Przerwana piękna seria

Kraków wrócił do Ekstraligi. W dziesięć minut stracił więcej goli niż przez cały poprzedni sezon, ale i tak wygrał.


434 dni - tyle trwała znakomita seria AZS UJ Kraków bez straty bramki. Od 30 maja 2015 roku do ostatniej soboty krakowskie „Jagiellonki” miały czyste konto bramkowe w meczach ligowych. Ubiegły sezon UJ jako jedyna drużyna w Polsce (spośród drużyn żeńskich i męskich) zakończył bez straty gola. Znakomita gra pozwoliła zespołowi z Małopolski powrócić po trzyletniej przerwie na boiska najwyższego szczebla piłkarstwa kobiecego.

Piękna passa defensywy krakowskiego zespołu i jego bramkarki Karoliny Klabis, która broniła w 17 z 18 spotkań ubiegłego sezonu została przerwała w sobotnim meczu, kiedy to Jagiellonki na inaugurację Ekstraligi podejmowały Sztorm AWFiS Gdańsk. Już na początku spotkania sędzia podyktowała rzut karny, który na gola zamieniła jedna z piłkarek Sztormu. Mimo szybko straconego gola beniaminek podniósł się z opresji i ostatecznie zwyciężył 2:1 po golach Kingi Wilk i Magdy Knysak.

W nowym sezonie wyniki AZS UJ Kraków jeszcze bardziej niż poprzednio będą uzależnione właśnie od dyspozycji 25-letniej bramkarki. Karolina Klabis jest najbardziej doświadczoną zawodniczką w krakowskim zespole biorąc pod uwagę statystyki meczów Ekstraligi i reprezentacji Polski. Klabis w UJ gra od roku, a wcześniej przez wiele jest była związana z Golem Częstochowa. Z tym klubem zaliczała awanse i spadki z Ekstraligi oraz miała także okazję grać w Pucharze UEFA (poprzednik dzisiejszej Ligi Mistrzyń). Aktualnie Klabis jest także bramkarką futsalowej reprezentacji Polski.

Wiosną Klabis była jedną etatową bramkarką w składzie Jagiellonek. Teraz krakowski klub czyni starania o pozyskanie drugiej golkiperki. Będzie nią prawdopodobnie 16-letnia Aleksandra Kalita z Wisły Nowy Korczyn.